Kolaże, które składają człowieka na nowo - Edyta Ewa Mitoraj w Oświęcimiu

Kolaże, które składają człowieka na nowo - Edyta Ewa Mitoraj w Oświęcimiu

FOT. Biblioteka w Oświęcimiu

W Galerii Przechodniej w Oświęcimiu można teraz wejść w świat, w którym obraz nie udaje oczywistości, tylko zaczyna z nią dyskutować. Wystawa Edyty Ewy Mitoraj przyciąga właśnie tym, że łączy lekkość cyfrowego kolażu z bardzo osobistym spojrzeniem na pamięć, wyobraźnię i to, co zwykle wymyka się prostym definicjom. 🙂

  • W Galerii Przechodniej Edyta Ewa Mitoraj pokazuje, jak prawda miesza się z obrazem
  • To nie jest tylko wystawa obrazów, ale opowieść o tym, z czego jesteśmy złożeni
  • Warto zajrzeć zanim ekspozycja zniknie z galerii

W Galerii Przechodniej Edyta Ewa Mitoraj pokazuje, jak prawda miesza się z obrazem

Ekspozycja „Pomiędzy prawdą a obrazem” opiera się na kolażu cyfrowym, ale nie chodzi tu tylko o technikę. Artystka bierze znane elementy i zestawia je tak, że zaczynają tworzyć nowe historie - trochę realne, trochę senne, a czasem wręcz niepokojąco znajome.

To właśnie w tym napięciu między rzeczywistością a wyobrażeniem kryje się najmocniejszy punkt wystawy. Prace nie mają tytułów, więc widz nie dostaje gotowej interpretacji podanej na tacy. Zamiast tego sam musi dopowiedzieć sens, a to zwykle uruchamia najciekawsze skojarzenia.

To nie jest tylko wystawa obrazów, ale opowieść o tym, z czego jesteśmy złożeni

W tle pojawia się też sama autorka - Edyta Ewa Mitoraj jest z wykształcenia filologiem, z zamiłowania ogrodniczką, a z potrzeby - twórczynią kolaży. Ta mieszanka brzmi nietypowo, ale dobrze pasuje do jej prac: coś wyrasta z chaosu, coś zaczyna się układać, a przypadek nagle staje się formą.

Jej kolaże można czytać jako metaforę człowieka - sklejonego z doświadczeń, wspomnień, marzeń i własnych prawd. I właśnie dlatego ta wystawa potrafi zatrzymać na dłużej, nawet jeśli podchodzi się do niej bez planu, po prostu przy okazji spaceru po mieście. ✨

Warto zajrzeć zanim ekspozycja zniknie z galerii

Wystawę „Pomiędzy prawdą a obrazem” można oglądać do 15 czerwca w Galerii Przechodniej. To dobra propozycja dla tych, którzy lubią sztukę zostawiającą miejsce na własną interpretację - bez hałasu, za to z wyraźnym śladem emocji i pomysłu.

na podstawie: Biblioteka w Oświęcimiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka w Oświęcimiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.