Dzieci dostały gry i uśmiech. Burmistrz odwiedził szkoły i przedszkola w Zatorze

Dzieci dostały gry i uśmiech. Burmistrz odwiedził szkoły i przedszkola w Zatorze

W salach i na szkolnych korytarzach w gminie Zator tego dnia było wyraźnie weselej niż zwykle. Zamiast długich wystąpień pojawiły się krótkie rozmowy, życzliwość i prezenty, które mają służyć nie tylko zabawie, ale też byciu razem. Burmistrz Szymon Matyja wraz z Anną Studencką odwiedzili wszystkie publiczne i niepubliczne przedszkola oraz szkoły, a Dzień Dziecka nabrał przy tym bardzo osobistego wymiaru.

  • W upominkach znalazły się gry, które mają łączyć przy wspólnym stole
  • Krótkie rozmowy zastąpiły oficjalną oprawę

W upominkach znalazły się gry, które mają łączyć przy wspólnym stole

Podczas wizyt w placówkach dzieci otrzymały upominki, wśród których znalazły się gry planszowe. To drobny, ale trafiony wybór – taki prezent nie kończy się po kilku minutach, tylko zostaje na dłużej i zachęca do wspólnej zabawy. Właśnie na tym zależało gospodarzem spotkań: by podarunek nie był wyłącznie miłym gestem, lecz dawał też okazję do ćwiczenia współpracy, cierpliwości i zwykłej, codziennej integracji.

W szkolnych i przedszkolnych salach taki akcent ma znaczenie większe, niż mogłoby się wydawać. Dla najmłodszych liczy się nie tylko sam prezent, ale też to, że ktoś przychodzi do nich z czasem i uwagą. W Dniu Dziecka buduje to atmosferę święta, ale też pokazuje, że o najmłodszych pamięta się nie tylko od święta.

Krótkie rozmowy zastąpiły oficjalną oprawę

W trakcie odwiedzin burmistrz i kierownik referatu oświaty i zdrowia rozmawiali z dziećmi, wychowawcami oraz dyrektorami szkół i przedszkoli. Bez formalnego dystansu, za to z przestrzenią na kilka słów, pytania i spontaniczny uśmiech. Takie spotkania zwykle nie potrzebują wielkiej sceny, bo ich siła leży gdzie indziej – w bezpośrednim kontakcie i w tym, że na moment zatrzymuje się codzienny rytm zajęć.

Cała wizyta miała więc dwa poziomy. Z jednej strony był to gest świąteczny, związany z Dniem Dziecka. Z drugiej – bardzo zwyczajny, ale potrzebny sygnał, że szkoły i przedszkola nie są odległym zapisem w miejskich dokumentach, tylko miejscem, do którego zagląda się z realnym zainteresowaniem. W gminie Zator tego dnia najwięcej mówiły nie słowa, lecz obecność i proste, dobrze przyjęte prezenty.

na podstawie: Urząd Miejski w Zatorze.