Nad Skawą zebrali prawie dwa tysiące litrów śmieci

FOT. Urząd Miejski Zator
Nad Skawą zamiast wielkich deklaracji pojawiły się rękawice, worki i dziecięce dłonie. W Zatorze druga rodzinna akcja sprzątania świata znów pokazała, że porządek nad rzeką nie bierze się sam. W teren wyszli pracownicy BiBP, ich bliscy i kadra zarządzająca, a celem były okolice River Park oraz brzeg Skawy przy miejskim ośrodku sportu. Zebrany efekt mówił sam za siebie – nie chodziło już o symboliczny gest, tylko o konkretne uporządkowanie miejsca, z którego chętnie korzystają spacerowicze.
- Przy brzegu Skawy rękawice i worki szybko pokazały skalę problemu
- Sprzątanie stało się też rodzinnym spotkaniem bez formalnej oprawy
- BiBP zapowiada, że podobne akcje zostaną na dłużej
Przy brzegu Skawy rękawice i worki szybko pokazały skalę problemu
BiBP, międzynarodowa firma z siedzibą główną w Zatorze, po raz drugi zorganizowała rodzinną akcję sprzątania świata. Uczestnicy wyszli w teren z jednym prostym celem: oczyścić fragmenty miasta i nadrzeczny teren, który wiosną przyciąga mieszkańców na spacery i odpoczynek.
Najwięcej pracy czekało w okolicach karczmy River Park, sąsiadującej z miejskim ośrodkiem sportu. To miejsce dobrze znane osobom, które korzystają z nadskawiańskich tras i okolicznych terenów rekreacyjnych. Tym razem widać było, że nawet atrakcyjna przestrzeń potrzebuje regularnej uwagi, bo śmieci zbierają się szybciej, niż mogłoby się wydawać.
„To już druga edycja naszej rodzinnej akcji sprzątania i po raz kolejny przekonaliśmy się, jak wiele można osiągnąć dzięki wspólnemu zaangażowaniu” – podkreślił Leszek Łysoń, prezes BiBP.
Firma podała też, że podczas tegorocznej akcji udało się zebrać niemal dwa tysiące litrów odpadów. To liczba, która dobrze pokazuje skalę problemu, ale też sens takich inicjatyw. Jednorazowy spacer z workiem potrafi dać efekt, który widać od razu.
Sprzątanie stało się też rodzinnym spotkaniem bez formalnej oprawy
W akcji uczestniczyli nie tylko pracownicy i osoby z zarządu, ale również dzieci oraz bliscy. Dzięki temu terenowe porządki nabrały innego wymiaru. Zamiast oficjalnej oprawy była wspólna praca, rozmowy i zwykłe bycie razem, poza biurowym rytmem i codziennymi obowiązkami.
Po zakończeniu sprzątania przyszedł czas na mniej formalne spotkanie. To właśnie wtedy łatwiej było odczuć, że podobne działania nie kończą się na workach z odpadami. Budują także nawyk dbania o miejsce, w którym się mieszka, pracuje i spędza czas wolny.
Organizatorzy zwracali uwagę, że rodzinna forma akcji miała w tym roku szczególne znaczenie. Dzieci, które przyszły z dorosłymi, widziały od początku, że troska o otoczenie nie jest abstrakcyjnym hasłem. To raczej prosta czynność, powtarzana konsekwentnie, krok po kroku.
BiBP zapowiada, że podobne akcje zostaną na dłużej
Z zapowiedzi firmy wynika, że takie działania mają wejść na stałe do kalendarza jej inicjatyw. BiBP chce działać nie tylko na miejscu, lecz także pokazywać innym, że porządkowanie otoczenia zaczyna się od konkretnych ludzi, a nie od wielkich słów.
W tym przypadku liczył się efekt widoczny od razu nad Skawą, ale też sygnał ważny dla całego Zatora i okolicy. Przestrzeń używana do spacerów, odpoczynku i rodzinnych wyjść wymaga regularnej troski. Gdy do pracy biorą się pracownicy, ich bliscy i zarząd, zostaje nie tylko czystszy brzeg rzeki, lecz także prosty przykład, że takie akcje naprawdę mają sens.
na podstawie: Urząd Miejski w Zatorze.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Zator). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Oświęcim znów pogada o książkach - biblioteka szykuje spokojny hit wiosny

W Kawiarni Prasowej natura łapie oddech w kadrach Jerzego Panka

Kolaże, które składają człowieka na nowo - Edyta Ewa Mitoraj w Oświęcimiu

Nad Skawą zebrali prawie dwa tysiące litrów śmieci

Jawiszowice uczciły 3 Maja. Odsłonięcie św. Floriana nadało ton uroczystości

Kolekcjonerskie naklejki do legitymacji szkolnej – przedmiot, który wywołuje wspomnienia!

Wolność po włosku - film o kobiecie, która nie zgadza się na cudze ramy

Pucio wchodzi na wielki ekran i zostaje blisko dziecięcej codzienności

Ekomajówka połączy zabawę z wymianą elektrośmieci na sadzonki

Hopnięci - Pixar bierze na cel naturę i robotycznego bobra

Oświęcimskie Zielone Tarasy weszły do krajowej czołówki

Oświęcim przygotowuje patriotyczny pochód. Biało-czerwona flaga przejdzie przez Stare Miasto

Turysta w Oświęcimiu nie błądzi długo. Dwa punkty pomagają ułożyć trasę

