Fb 48 Media - profesjonalne prowadzenie Fanpage na Facebooku

Już po raz XXIV panie z KGW miasta i gminy Oświęcim wspólnie świętowały tradycyjnie w Tłusty Czwartek. Jak zwykle pełne pozytywnej energii, poprzebierane w kolorowe stroje bawiły się we własnym (damskim) towarzystwie. Nieliczni mężczyźni wtórowali w zabawie.

Tuż przed rozpoczęciem uroczystości na salę OSP w Rajsku na miotłach wleciała grupa czarownic, okrążyła salę i wybrała ostatni wolny stolik. Jak się później okazało, były to panie z KGW Broszkowice, które w tym roku postanowiły trochę postraszyć biesiadników.

Po przywitaniu gości i otwarciu biesiady przez prowadzących, panią Halinę Skrzypczyk i Stanisława Chowańca, głos zabrał wójt gminy Oświęcim Albert Bartosz. Wygłosił kilka zabawnych "prawd" o różnicach poglądów na pewne sprawy z punktu widzenia kobiety i mężczyzny. Podziękował gospodyniom za całoroczną współpracę i życzył udanej zabawy. Zaraz po nim głos zabrała sekretarz Urzędu Miasta pani Maria Płachta. Podziękowała za zaproszenie i pozdrowiła biesiadniczki w imieniu Prezydenta Miasta i swoim własnym.

Po krótkich prezentacjach kół, nadszedł czas na występy. W pierwszej kolejności na scenie zaprezentowały się „Włosianeczki” z prowadzącym Michałem Buskiem. W tym roku w repertuarze zespołu znalazły się  "Zakazane piosenki" z nowymi tekstami, które w sposób żartobliwy opisywały "stosunki" międzyludzkie.

Po Włosienicy scenę opanowały wcześniej wspomniane czarownice z Broszkowic. Po krótkiej prezentacji nastąpił wybór Miss Czarownic. Po podliczeniu głosów, miotłę i kapelusz Miss Czarownic otrzymała pani… Halina Skrzypczyk, szefowa wszystkich KGW. Nikt nie spodziewał się takiego wyboru, wszak pani Halinka w żadnym wypadku nie przypomina czarownicy!

Jak to w bajkach bywa po czarownicach na scenę wmaszerowały krasnoludki, które przywędrowały z Pław. Opowiedziały smutną historię o jednym z pobratymców, który miał wredną żonę. Nieszczęśnik został rozwałkowany przez nią na śmierć. Smutna to opowieść tym bardziej, że oprawca w osobie żony, nawet po śmierci nie dał mu spokoju.

Po krótkiej przerwie na rozdanie upominków i złożeniu podziękowań, na scenę weszły panie z KGW Zaborze, które powołały do życia Amatorski Ruch Teatralny. Tematem ich występu były wybory Miss Combra Babskiego 2018. Panie zachęciły całą salę do wspólnej zabawy. Najpierw zaprezentowały się kandydatki: Miss Obory, Miss Dojarek, Miss Wychodka, Miss Stawów, Miss Remizy, Miss KGW oraz Miss Dożynek. Następnie odbyło się głosowanie - cała sala przekrzykiwała się z głosami na kandydatki. Ostatecznie wybór padł na Miss Stawów, która porwała biesiadniczki do śpiewu piosenki "Wszystkie rybki śpią w jeziorze".

W końcu nadszedł czas na tańce, hulanki i swawole, prowadzone przez pana Jarosława Cieciaka. Jak zobaczycie na zdjęciach, nie miał on łatwego zadania, bo wpadł w oko jednej z czarownic!

No cóż, za rok jubileuszowy XXV Babski Comber. Już się nie możemy doczekać!

Pod galerią zdjęć są jeszcze trzy krótkie filmy video.

GALERIA

FILMY


Dodaj komentarz

Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.

Kod antyspamowy
Odśwież

logo RSS

OKSiR Oświęcim: XXIV Babski Comber