Po strzelaninie w Krakowie 16 osób nadal jest w szpitalach, dwóch policjantów wybudzono

Trzy osoby stoją przed niebieskim tłem z herbem i napisem Wojewoda Małopolski podczas konferencji prasowej, mężczyzna przemawia do mikrofonu.

FOT. Małopolski Urząd Wojewódzki

Po strzelaninie na Rynku Głównym pomoc obejmuje nie tylko rannych, lecz także świadków i funkcjonariuszy uczestniczących w akcji. Służby podsumowały działania ratowników i dyspozytorów, a wojewoda odniósł się do pogłosek o kolejnej ofierze. W odpowiedzi na apele o krew zgłosiło się wielu chętnych.

Sześć ofiar i 16 hospitalizowanych po strzelaninie na Rynku

W szpitalach w Krakowie przebywa 16 osób. Czternaście jest w stanie stabilnym, jedna, policjant ranny podczas zatrzymania podejrzanego, jest w stanie ciężkim. W stanie krytycznym pozostaje zatrzymany mężczyzna. Dwaj policjanci, którzy ucierpieli podczas interwencji, zostali wybudzeni ze śpiączki.

Liczba ofiar śmiertelnych wynosi sześć. Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar zdementował doniesienia o śmierci kolejnej osoby. Wśród zabitych jest 51-letnia obywatelka Austrii; pozostałe ofiary to obywatele Polski i Wielkiej Brytanii.

Podczas strzelaniny ucierpiały również cztery konie dorożkarskie. Zwierzęta odniosły powierzchowne rany, zostały zabezpieczone i otrzymały pomoc weterynaryjną.

Więcej aktualności z Oświęcimia znajdziesz na stronie głównej oswieciminfo.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na oswieciminfo.pl/wydarzenie.

Świadkowie otrzymują pomoc, a krew jest dostępna

Wsparciem psychologicznym objęto świadków zdarzenia. Pomoc otrzymują także funkcjonariusze uczestniczący w akcji. Psychologów zapewniły Policja, Państwowa Straż Pożarna i miasto Kraków, a do działań dołączyło PZU Zdrowie, które uruchomiło specjalny telefon. Ministerstwo Obrony Narodowej pozostaje gotowe do uruchomienia dodatkowej infolinii.

Na apel o oddawanie krwi odpowiedziało 46 osób, a 130 zgłosiło taką gotowość. Akcje prowadzono również w sześciu innych punktach w Małopolsce. Wojewoda zaznaczył, że krwi potrzebnej do leczenia poszkodowanych nie brakuje.

„Krwi nie brakuje” – powiedział wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.

Pierwszy zespół ratownictwa dotarł po czterech minutach

Do Centrum Powiadamiania Ratunkowego zaczęły napływać zgłoszenia dotyczące sytuacji w centrum Krakowa około godz. 15. Operatorzy odebrali ich blisko 40 i powiadomili służby ratunkowe oraz Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego.

Na miejsce skierowano 13 podstawowych zespołów ratownictwa medycznego, karetkę specjalistyczną i zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pierwszy zespół zadysponowano o godz. 15:02, a cztery minuty później był już na miejscu. Zgłoszenia napływały także z innych części kraju i wymagały sprawdzenia, ponieważ poszkodowani znajdowali się w różnych miejscach Rynku.

„O godz. 15:02 zadysponowany został pierwszy zespół ratownictwa medycznego, o godz. 15:06 już był na miejscu zdarzenia” – powiedział Dominik Wilk, główny dyspozytor medyczny.

Wojewoda potwierdził również, że przygotowywane są wnioski o państwowe odznaczenia dla osób, które wykazały się szczególnym bohaterstwem. Małopolski Urząd Wojewódzki współpracuje przy tym między innymi z Komendą Wojewódzką Policji.

na podstawie: Małopolski Urząd Wojewódzki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Małopolski Urząd Wojewódzki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły