Sto lat odwagi i życzliwości. Aniela Kawa świętowała jubileusz w Oświęcimiu

Sto lat odwagi i życzliwości. Aniela Kawa świętowała jubileusz w Oświęcimiu

Kwiaty, upominki i list gratulacyjny towarzyszyły spotkaniu z Anielą Kawą, która obchodziła setne urodziny. Wśród gości znalazły się osoby reprezentujące władze Oświęcimia, ale najważniejsi byli najbliżsi i wspomnienia jubilatki. Jej życie obejmuje wojenną pomoc więźniom Auschwitz, lata pracy oraz rodzinę, dla której przez dekady była osobą zawsze gotową nieść wsparcie. Mimo niezwykłego życiorysu pani Aniela pozostała skromna, serdeczna i pogodna.

  • Jubileusz Anieli Kawy z życzeniami od miasta i premiera
  • Pomoc więźniom Auschwitz wymagała niezwykłej odwagi
  • Praca, rodzina i lata życia przeżyte z troską o innych

Jubileusz Anieli Kawy z życzeniami od miasta i premiera

Do jubilatki przybyli prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut oraz kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Małgorzata Matla. Przekazali jej kwiaty, upominki i list gratulacyjny od Prezesa Rady Ministrów.

Aniela Kawa urodziła się 23 lipca 1926 roku w Rajsku. Setne urodziny stały się okazją nie tylko do rodzinnego świętowania, lecz także do przypomnienia jej odwagi i wieloletniej życzliwości wobec innych.

Podczas spotkania jubilatka z uśmiechem przyjmowała życzenia i wracała pamięcią do wydarzeń ze swojego życia. Pomimo ukończenia stu lat pozostaje w bardzo dobrej kondycji, a jej pogoda ducha zwracała uwagę uczestników uroczystości.

Pomoc więźniom Auschwitz wymagała niezwykłej odwagi

Najtrudniejszy rozdział życia Anieli Kawy przypadł na okres niemieckiej okupacji. W czasie II wojny światowej pomagała więźniom niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz.

Za takie wsparcie groziła kara śmierci. Niebezpieczeństwo dotyczyło nie tylko osób, które bezpośrednio pomagały więźniom, lecz także członków ich rodzin. Decyzja o niesieniu pomocy wymagała więc odwagi i gotowości poniesienia bardzo wysokiej ceny.

Za tę postawę Aniela Kawa została w 2011 roku odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Państwowe wyróżnienie przypomina o czynie, który przez lata pozostawał częścią jej osobistej historii, ale miał znaczenie także dla pamięci o mieszkańcach pomagających więźniom Auschwitz.

Praca, rodzina i lata życia przeżyte z troską o innych

Po wojnie jubilatka pracowała między innymi w Zakładach Chemicznych Oświęcim oraz w przedsiębiorstwie SIMECH. Na emeryturę przeszła po zakończeniu aktywności zawodowej.

Wychowała dwoje dzieci – córkę i syna. Doczekała się wnuków oraz prawnuków i dziś pozostaje otoczona opieką najbliższych. Rodzina podkreśla, że przez całe życie można było na niej polegać. Była osobą troskliwą, życzliwą i gotową pomagać każdemu z bliskich.

Jubileusz przypomniał, że za odznaczeniem i niezwykłymi wojennymi doświadczeniami stoi także codzienna historia pracy, wychowywania dzieci i budowania więzi rodzinnych. Pani Aniela przyjęła życzenia w swoim stylu – skromnie, serdecznie i z uśmiechem.

na podstawie: UM Oświęcim.