[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – MMKS Podhale – Unia Oświęcim 2:9. Nahunko z hat trickiem na wyjeździe

[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – MMKS Podhale – Unia Oświęcim 2:9. Nahunko z hat trickiem na wyjeździe

Trzy kolejne gole Dominika Nahunki w ciągu dziesięciu minut trzeciej tercji odebrały gospodarzom nadzieję na powrót do meczu – Unia Oświęcim wygrała na wyjeździe z MMKS Podhale 9:2. W sobotnim spotkaniu 16. kolejki Tauron Hokej Ligi oświęcimianie potwierdzili przewagę nad ostatnim zespołem tabeli, który pozostaje bez punktów; Unia zajmuje szóste miejsce z dorobkiem 28 punktów.

Nahunko został bohaterem wieczoru, choć na swoje bramki czekał do ostatniej odsłony. Gdy Podhale zmniejszyło stratę do 2:4, odpowiedział trafieniami na 2:5, 2:6 i 2:7. Klasyczny hat trick miał szczególną wagę: zamiast nerwowego pilnowania przewagi kibice z Oświęcimia dostali efektowny fragment w wykonaniu swojego zespołu. Dwa pierwsze gole napastnika padły w kolejnych minutach, trzeci zakończył jego serię, po której do bramki gospodarzy trafiali jeszcze dwaj inni zawodnicy Unii.

Od szybkiego prowadzenia do odpowiedzi na kontaktową bramkę

Spotkanie rozegrane 31 października rozpoczęło się dla gości pomyślnie. Już na początku pierwszej tercji S. Immonen dał im prowadzenie po podaniach J. Lewandowskiego i O. Nieminena. W 14. minucie Erik Ahopelto podwyższył na 0:2, a asysty przy tej bramce zapisali J. Jokinen oraz Matt Wilkins. Dwa trafienia pozwoliły Unii zakończyć pierwszą odsłonę z wyraźną zaliczką.

Nowotarżanie odpowiedzieli na początku drugiej tercji. W. Bochnak wykorzystał podania F. Kapicy i D. Zalamaya, zmieniając wynik na 1:2. To był pierwszy moment, w którym gospodarze zbliżyli się na odległość jednej bramki. Oświęcimianie nie pozwolili jednak, by taki rezultat utrzymał się do kolejnej odsłony.

W ósmej minucie drugiej tercji J. Jokinen zdobył gola na 1:3 po asystach Wilkinsa i M. Moscickiego. Dwie minuty później K. Valtola dołożył czwarte trafienie dla przyjezdnych, korzystając z podań Ahopelto oraz R. Dyukova. Po czterdziestu minutach Unia prowadziła 4:1. Na bramkę Bochnaka odpowiedziało więc dwóch różnych strzelców, a przewaga gości była większa niż po pierwszej tercji.

Więcej aktualności z Oświęcimia znajdziesz na stronie głównej oswieciminfo.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na oswieciminfo.pl/wydarzenie.

Dziesięć minut Nahunki i pięć trafień Unii

Trzecia tercja przyniosła aż sześć bramek, ale pierwsza należała do Podhala. W jej trzeciej minucie L. Kaminski zmniejszył straty na 2:4. Znów asystowali Zalamay i Kapica, którzy uczestniczyli w obu bramkowych akcjach gospodarzy. Dla miejscowych był to sygnał, że wynik można jeszcze poprawić. Odpowiedź Unii przyszła jednak już minutę później.

Nahunko trafił na 2:5 po podaniach Valtoli i Lewandowskiego. W piątej minucie tej odsłony ponownie pokonał bramkarza Podhala, tym razem przy asystach B. Florczaka oraz M. Kusaka. W ciągu dwóch kolejnych minut przewaga wzrosła z dwóch do czterech goli, a próba powrotu nowotarżan została szybko zatrzymana.

W 14. minucie trzeciej tercji Nahunko skompletował hat trick, ponownie korzystając z podania Lewandowskiego. Przy stanie 2:7 Unia wciąż dokładała kolejne trafienia. Minutę później L. Matthews zdobył ósmą bramkę po asystach Ahopelto i Wilkinsa, a w 19. minucie Ahopelto ustalił wynik na 2:9. Podawali Jokinen oraz Wilkins. Ahopelto zakończył występ z dwoma golami i dwiema asystami.

Tak wysokie zwycięstwo cieszy również ze względu na sytuację kadrową przyjezdnych. Unia przystępowała do meczu z problemami personalnymi, kapitan Rihards Marenis dostał wolne, a w bramce wystąpił Jan Kusak. Po stronie gospodarzy zadebiutował natomiast nowy napastnik Roni Alanko.

Wynik wpisuje się w obraz sezonu: bilans Podhala wynosi 16 porażek i ani jednego zwycięstwa, Unii – dziewięć wygranych oraz sześć przegranych. Oświęcimianie wygrali też pięć poprzednich bezpośrednich spotkań, w tym 8:0 u siebie 4 października.

Dla nowotarżan obecne rozgrywki pozostają etapem odbudowy. Po powrocie do ligi po rocznej nieobecności klub 19 września przedstawiał sześcioletnią perspektywę dojścia do walki o mistrzostwo. Z kolei 23 października asystent trenera Marcin Kolusz podkreślał potrzebę wspierania odmłodzonego składu, także pracą z psychologiem sportowym. Sobotni rezultat pokazał skalę tego zadania, a kibicom Unii dał przede wszystkim powód do oklasków dla Nahunki.

MMKS PodhaleStatystykaUnia Oświęcim
2Bramki9
0I tercja2
1II tercja2
1III tercja5
10Pozycja6
0Punkty28
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły