Około 90 francuskich Żydówek zamordowano w Borze-Budach. Ofiary wciąż bez nazwisk

Około 90 francuskich Żydówek zamordowano w Borze-Budach. Ofiary wciąż bez nazwisk

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Wieńce, wiązanki i znicze złożono w miejscu, w którym podczas okupacji zamordowano dziesiątki kobiet. W Borze-Budach przypomniano historię francuskich Żydówek więzionych w karnej kompanii podobozu KL Auschwitz-Birkenau. Nadal nie udało się ustalić nazwisk wszystkich ofiar ani dokładnego przebiegu zbrodni. Po uroczystości uczestnicy obejrzeli wystawę w budynku, w którym przetrzymywano więźniarki.

  • Od podobozu do karnej kompanii kobiet
  • Zbrodnia bez pełnej listy ofiar

Od podobozu do karnej kompanii kobiet

W kwietniu 1942 roku w przysiółku Brzeszcze Bór powstał podobóz KL Auschwitz. Po ucieczce polskiej więźniarki, do której doszło w czerwcu, Niemcy przekształcili go w karną kompanię kobiet.

Więźniarki mieszkały w ciężkich warunkach i wykonywały wyczerpujące prace. Oczyszczały stawy, uczestniczyły w rozbiórkach domów oraz budowie dróg. W nocy 5 października 1942 roku niemieckie nadzorczynie sprowokowały bójkę. Zajście przerodziło się w masakrę.

Członkowie SS oraz więźniarki funkcyjne zaatakowali kobiety, używając pałek i siekier. Zginęło około 90 francuskich Żydówek. Karna kompania działała jeszcze przez kilka miesięcy i została zlikwidowana dopiero wiosną 1943 roku.

Zbrodnia bez pełnej listy ofiar

Do dziś nie zachowała się dokumentacja, która pozwoliłaby odtworzyć wszystkie wydarzenia z 5 października 1942 roku. Nie są znane nazwiska zamordowanych kobiet ani pełna lista innych ofiar podobozu KL Auschwitz Bór–Budy.

Brak takich danych sprawia, że uroczystości w tym miejscu mają również wymiar dokumentacyjny. Każda zachowana informacja, wystawa i relacja pomagają przypominać historię kobiet, których biografie zostały przerwane, a nazwiska w wielu przypadkach pozostają nieznane.

Obchody zorganizowała Fundacja Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau. Wzięli w nich udział przedstawiciele władz samorządowych i państwowych, placówek dyplomatycznych, muzeów, instytucji edukacyjnych oraz organizacji społecznych. Gminę Oświęcim reprezentował zastępca wójta Rafał Zieliński.

Po części oficjalnej uczestnicy złożyli wieńce i wiązanki, zapalili znicze, a następnie zobaczyli wystawę historyczną w budynku, w którym zakwaterowano więźniarki.

„Pamięć o wszystkich ofiarach kompleksu KL Auschwitz-Birkenau oraz jego podobozów nie należy wyłącznie do przeszłości” – powiedziała Agnieszka Molenda-Kopijasz, prezeska Fundacji Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau.

Prezeska fundacji podkreśliła również, że pamięć o ofiarach nie powinna ograniczać się do rocznic. Jej zdaniem powinna wyrażać się w szacunku dla ludzkiej godności, wrażliwości na krzywdę i sprzeciwie wobec nienawiści.

na podstawie: Urząd Gminy Oświęcim.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły