Uwaga! Burze (komunikat RSO) Uwaga! Ostrzeżenie meteorologiczne Burze/1 (komunikat RSO)

Upał uderza najmocniej po południu. Te objawy trzeba znać

Upał uderza najmocniej po południu. Te objawy trzeba znać

Gdy temperatura rośnie, kłopot zaczyna się wcześniej niż na termometrze – w głowie, oddechu i koncentracji. W Oświęcimiu i w całym regionie gorące dni potrafią szybko zamienić zwykłe wyjście z domu w próbę dla organizmu. Najbardziej narażone są dzieci, seniorzy, osoby przyjmujące leki oraz kierowcy, bo upał odbiera czujność i spowalnia reakcje. Jeśli pojawią się zawroty głowy, silne pragnienie albo osłabienie, trzeba szukać chłodu i w razie potrzeby dzwonić pod 112.

  • Pierwsze sygnały, że organizm przestaje nadążać
  • Najtrudniejsze godziny dnia i większe ryzyko za kierownicą
  • Dom, dzieci i seniorzy potrzebują wtedy prostych zasad

Pierwsze sygnały, że organizm przestaje nadążać

Wysoka temperatura nie kończy się na dyskomforcie. Może doprowadzić do odwodnienia, przegrzania, a w skrajnym przypadku do udaru cieplnego lub słonecznego, który wymaga natychmiastowej reakcji. Do niepokojących objawów należą zmęczenie, silny ból i zawroty głowy, nudności, gorączka, szum w uszach, drgawki oraz przyspieszone tętno i oddech.

W takich sytuacjach liczy się czas. Jeśli ktoś źle znosi gorąco, czuje niepokój, ma dotkliwe pragnienie albo traci siły, powinien przenieść się do chłodniejszego miejsca i skontaktować się z numerem alarmowym 112. U osób, które stale przyjmują leki, szczególnie ważny jest kontakt z lekarzem, bo upał może zmieniać gospodarkę wodno-elektrolitową i wpływać na działanie preparatów.

Najtrudniejsze godziny dnia i większe ryzyko za kierownicą

Najbardziej wymagający fragment dnia przypada zwykle między 15.00 a 18.00. To wtedy temperatura przy powierzchni ziemi jest najwyższa, a promieniowanie UV najmocniejsze bywa około 12.00–13.00. Dlatego długie przebywanie na słońcu, intensywny trening czy prace wymagające wysiłku lepiej odłożyć na chłodniejszą porę.

W upalne dni szczególnie łatwo o błąd za kierownicą. Gorąco osłabia koncentrację, wydłuża czas reakcji i zwiększa ryzyko zmęczenia. W samochodzie warto robić częstsze przerwy, zatrzymywać się w cieniu i nie wsiadać od razu po długim postoju w nagrzanym aucie.

Zasada jest prosta także nad wodą. Po opalaniu nie należy gwałtownie wchodzić do zimniejszej wody. Lepiej najpierw ochłodzić ciało i dopiero potem zanurzać się stopniowo. To drobny nawyk, ale zmniejsza ryzyko szoku termicznego.

Dom, dzieci i seniorzy potrzebują wtedy prostych zasad

W mieszkaniu najbezpieczniej zamknąć w ciągu dnia okna i zasłonić je po stronie nasłonecznionej. Wietrzenie ma sens nad ranem i nocą, gdy powietrze jest chłodniejsze. Warto też ubierać się lekko, w jasne i przewiewne tkaniny, które nie podbijają temperatury ciała.

Nawadnianie nie powinno schodzić na dalszy plan. Najlepiej sprawdza się zwykła woda niegazowana, a w jedzeniu lekkie posiłki z warzyw i owoców. Tłuste, smażone i bardzo kaloryczne dania tylko dokładają organizmowi pracy. Trzeba też uważać na jedzenie, które szybciej psuje się w gorącu, i pamiętać o częstym myciu rąk. Alkohol nie pomaga – raczej przyspiesza odwodnienie.

Szczególna ostrożność dotyczy dzieci, seniorów i zwierząt. Nie wolno zostawiać ich w zaparkowanym samochodzie, bo temperatura we wnętrzu może wzrosnąć nawet do 50–60 st. C. Dzieciom najlepiej zakładać lekkie ubrania, nakrycie głowy i chronić je przed słońcem także w wózku. Seniorzy z kolei powinni ograniczać wyjścia, a jeśli muszą iść na zewnątrz, potrzebują czapki i regularnego picia.

Przy opalaniu przydaje się też rozsądny filtr. Kosmetyki z SPF zmniejszają ryzyko poparzeń, ale nie dają pełnej ochrony. Trzeba je nakładać przed wyjściem i ponawiać po pływaniu, spoceniu się albo wytarciu ręcznikiem. Na ciało osoby dorosłej potrzeba ich naprawdę sporo – około sześciu łyżeczek.

na podstawie: Urząd Gminy w Brzeszczach.