Bulwary pod okiem straży miejskiej – alkohol i wulgaryzmy skończyły się interwencją

Na oświęcimskich bulwarach weekendowy spokój został przerwany przez interwencję straży miejskiej. Funkcjonariusze przyłapali cztery młode osoby na łamaniu podstawowych zasad porządku – w grę wchodził alkohol, głośne zachowanie i wulgarny język. Sprawa nie zakończyła się na pouczeniu, bo część zdarzeń trafiła już na dalszą ścieżkę służbową. To wyraźny znak, że nad rzeką rośnie popularność miejsca, ale rośnie też czujność służb.
- Cztery osoby i szybka reakcja strażników
- Bulwary mają służyć wypoczynkowi, nie nocnym awanturom
Cztery osoby i szybka reakcja strażników
Podczas kontroli strażnicy miejscy podjęli interwencje wobec czterech osób w wieku około 20 lat. Wszystkie naruszały zasady obowiązujące w przestrzeni publicznej, a jeden z uczestników zdarzenia został zatrzymany i przewieziony do Ośrodka Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym w Bielsku-Białej .
Pozostali muszą liczyć się z konsekwencjami. Straż Miejska zapowiedziała skierowanie wobec nich wniosków o ukaranie do Sądu Rejonowego. Dodatkowo sporządzono zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej, bo pojawiło się podejrzenie znieważenia funkcjonariusza publicznego podczas wykonywania obowiązków służbowych.
W takich sytuacjach znaczenie ma nie tylko sama interwencja na miejscu, ale też zapis z monitoringu miejskiego. Bulwary są objęte obserwacją, a zarejestrowane nagrania mogą stać się ważnym materiałem dowodowym, gdy sprawa trafia dalej.
Bulwary mają służyć wypoczynkowi, nie nocnym awanturom
Straż Miejska zwraca uwagę, że popularność bulwarów rośnie, a wraz z nią liczba osób spędzających tam czas. To naturalnie zwiększa ruch i sprawia, że miejsce jest bardziej żywe, ale też bardziej narażone na przypadki zakłócania porządku. Dlatego kontrole mają być kontynuowane, zwłaszcza tam, gdzie pojawia się alkohol albo agresywne zachowanie.
Na bulwarach obowiązują proste, ale twarde zasady:
- nie wolno spożywać alkoholu,
- nie wolno używać wulgaryzmów,
- nie wolno zakłócać spokoju po godzinie 22.00.
To przestrzeń wspólna, z której korzystają spacerowicze, rodziny i osoby szukające chwili oddechu nad wodą. Właśnie dlatego każda awantura odbija się szerzej niż tylko na uczestnikach zdarzenia – psuje atmosferę miejsca, które ma pozostać bezpieczne i zwyczajne, a nie zamieniać się w teren nocnych ekscesów.
na podstawie: Urząd Miasta w Oświęcimiu.
Ostatnie Artykuły

Bulwary pod okiem straży miejskiej – alkohol i wulgaryzmy skończyły się interwencją

Tunel pod torami i ostatnie dni konsultacji. Co przyniosły Wieści z Ratusza

Oświęcim postawił na klimat i zabawę. Przy OCK zasadzono kolejne drzewo

Koniec płatności mPay w strefie parkowania. Zostają inne opcje

LEGOliteracje przenoszą do Hogwartu. W Oświęcimiu rusza magiczne budowanie

Islandzka burza uczuć, która nie daje o sobie zapomnieć

Kabaret Czarna Rękawiczka wraca na scenę z premierą, która ma swój rytm

„Dobry chłopiec” - Jan Komasa serwuje duszny thriller o wolności i kontroli

Hejt to nie anonimowy troll, to kolega z ławki. Jak naprawdę wygląda cyfrowe życie uczniów?

To nie jest już „internet”. To ich codzienność. Co naprawdę widzą młodzi w sieci?

Katowicki rynek zatańczy - Międzynarodowy Dzień Tańca wraca do centrum

Nie żyje Łukasz Litewka - poseł Lewicy zginął w wypadku

Uczniowie narysują Oświęcim odporny na klimat. Rusza miejski konkurs

