Wspólna pamięć nad Sołą - obchody wyzwolenia Oświęcimia z delegacją z Dachau

W południe, przed Grobem Nieznanego Żołnierza na Pl. Kościuszki, rozbrzmiała cisza pamięci i szereg symbolicznych gestów. W Oświęcimiu spotkały się delegacje samorządowe, służby mundurowe i goście z Niemiec, by oddać hołd ofiarom niemieckiego terroru i przypomnieć bolesne ślady wojny nad Sołą. Ceremonia miała refleksyjny charakter — znicze, wieńce i rozmowy, które łączyły historię z odpowiedzialnością za pamięć.
- Przy Grobie Nieznanego Żołnierza - kto przyszedł i co złożono
- Oświęcim między pamięcią a historią - jak wyglądały walki i wyzwolenie
Przy Grobie Nieznanego Żołnierza - kto przyszedł i co złożono
Przy Grobie Nieznanego Żołnierza odbyła się krótka, ale uroczysta ceremonia z udziałem przedstawicieli władz powiatowych i gości zagranicznych. Uczestnicy złożyli wieńce i zapalili znicze, po czym oddali hołd pomordowanym. W ceremonii wzięły udział delegacje i osoby m.in.:
- delegacje samorządowe z obu powiatów - w tym Starosta Oświęcimski Andrzej Skrzypiński oraz jego zastępczyni Teresa Jankowska;
- przedstawiciele powiatu partnerskiego - landrat Powiatu Dachau Marese Hoffman, dr Bernadetta Czech-Sailer, oraz członkowie delegacji młodzieżowej Katalin Karadi i Florian Döllel;
- parlamentarzyści i przedstawiciele innych instytucji - m.in. poseł Marek Sowa oraz Małgorzata Kotapka, która złożyła kwiaty w imieniu wicemarszałek Sejmu i posłanki Doroty Niedzieli;
- lokalni działacze i byli kierownicy instytucji — wśród nich radny powiatowy i były dyrektor Domu Spotkań Leszek Szuster.
Uroczystość, zorganizowana w sposób zdyscyplinowany i refleksyjny, była aktem pamięci zarówno wobec mieszkańców Oświęcimia, jak i wszystkich ofiar hitlerowskich zbrodni.
Oświęcim między pamięcią a historią - jak wyglądały walki i wyzwolenie
Przypomniano też militarny kontekst wyzwolenia regionu na przełomie stycznia 1945 roku. W rejon Oświęcimia dotarły wówczas oddziały radzieckie - m.in. 60 Armii I Frontu Ukraińskiego i 106 Korpusu Strzeleckiego. Do walk o miasto zaangażowane były jednostki: 100 Dywizja Piechoty, 148 Dywizja Piechoty oraz 322 Dywizja Piechoty. W efekcie działań bojowych żołnierze radzieccy weszli do miasta pod koniec stycznia 1945 roku, a na terenach obozów koncentracyjnych Auschwitz wyzwolenia doczekało około 7 500 więźniów.
W relacjach historycznych podkreślono rolę miejscowej inicjatywy w zapobieganiu dalszym zniszczeniom - m.in. działania Pawła Kotulka, który odciął przewody łączące ładunki wybuchowe pod mostem obok zamku i w ten sposób uniemożliwił jego wysadzenie. Po zajęciu miasta początki władz powojennych były trudne - dokumentuje to powołanie dopiero pod koniec maja 1945 roku władz miejskich, na czele których stanął Marcin Krzemień. Informacje o powojennych porządkach i utworzeniu struktur porządkowych pochodzą m.in. z materiałów Muzeum Zamek w Oświęcimiu.
Na zakończenie obchodów delegacje z Dachau i Oświęcimia symbolicznie potwierdziły, że pamięć i dialog międzynarodowy pozostają istotną częścią procesów pojednania i edukacji historycznej.
Na marginesie wydarzenia warto zauważyć kilka praktycznych wątków, które wychodzą poza oficjalne ceremonie: współpraca z partnerami z Niemiec utrzymuje żywy kontakt edukacyjny — wymiany młodzieżowe i wspólne projekty muzealne wzmacniają świadomość historyczną; obecność delegacji z Dachau przypomina, że pamięć o obozowych tragediach ma wymiar transgraniczny i przekłada się na konkretne inicjatywy edukacyjne w szkołach i instytucjach kulturalnych. Ten aspekt obecny był w rozmowach po ceremonii i podkreśliły go instytucje zaangażowane w organizację obchodów - w tym przedstawiciele Powiatu Oświęcimskiego i Muzeum Zamek w Oświęcimiu.
na podstawie: Starostwo Powiatowe w Oświęcimiu.
Autor: krystian

