Islandzka burza uczuć, która nie daje o sobie zapomnieć

FOT. CK w Oświęcimiu
W „Miłość, która zostaje” islandzkie kino znowu wychodzi poza prostą opowieść o codzienności. Hlynur Pálmason bierze na warsztat rodzinne pęknięcie i robi z niego film, który raz bawi, raz uwiera, a chwilami po prostu zostaje w głowie na długo 🎬
- „Miłość, która zostaje” pokazuje rozstanie bez łatwych skrótów
- Pálmason patrzy na mężczyznę, który dryfuje poza własnym domem
- Surowa Islandia robi tu więcej niż tylko tło
„Miłość, która zostaje” pokazuje rozstanie bez łatwych skrótów
To historia rodziny, w której po rozpadzie związku każdy próbuje poskładać życie po swojemu. Magnus pracuje na rybackich statkach, Anna jest artystką, która chce wreszcie przebić się ze swoją twórczością, a obok nich są jeszcze dzieci - cała trójka patrzy na ten rozpad z bliska, bez filtra.
Pálmason nie idzie w prosty dramat obyczajowy. Zamiast tego miesza tonacje: jest tu czułość, ironia, absurd, trochę slapsticku i sporo melancholii. Dzięki temu film nie zamyka się w jednym nastroju, tylko płynie razem z bohaterami, którzy raz wydają się zagubieni, a raz zaskakująco zabawni w swojej bezradności 🙂
Pálmason patrzy na mężczyznę, który dryfuje poza własnym domem
Najmocniej wybrzmiewa tu postać Magnusa. To on wygląda na kogoś, kogo fala wyrzuciła na brzeg nie tylko po pracy, ale i po życiu rodzinnym. Reżyser przygląda się takim mężczyznom z wyczuwalną ironią, ale bez łatwego osądu - bardziej interesuje go ich zagubienie, nowe role i ten dziwny moment, kiedy trzeba nauczyć się siebie od początku.
W tym filmie rozstanie nie jest tylko prywatnym problemem. Staje się opowieścią o czasie, o zmianie i o tym, jak trudno utrzymać coś żywego, kiedy codzienność zaczyna się rozjeżdżać.
Surowa Islandia robi tu więcej niż tylko tło
Siłą filmu jest też obraz. Pálmason prowadzi widza przez pory roku, przez zimne przestrzenie Islandii i przez świat maszyn, które w jego kadrach zaczynają brzmieć niemal jak osobne postacie. To nie jest przypadkowa dekoracja - surowy pejzaż staje się odbiciem emocji bohaterów.
Właśnie dzięki temu „Miłość, która zostaje” działa tak mocno. Jest intymna, ale ma oddech. Smutna, ale potrafi rozbroić. A przede wszystkim przypomina, że kino o rozpadzie może być jednocześnie bolesne i zaskakująco żywe 🙂
na podstawie: Oświęcimskie Centrum Kultury.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (CK w Oświęcimiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Szkoła w Zatorze została ambasadorem reformy. Testuje zmiany przed ogólnopolskim wdrożeniem

73 osoby i 33 ośrodki. Wystawa prac pod polskim niebem

LEGOliteracje w Oświęcimiu przeniosą sowią tajemnicę do klocków

Rodzinne warsztaty niepodległościowe w Oświęcimiu - rękodzieło i quiz

Wiedeń i Broadway spotkają się w Oświęcimiu podczas koncertu noworocznego

67 uczniów ze stypendiami. W Zatorze nagrodzono też nauczycieli

Organizacje z Zatora mogą współtworzyć program współpracy gminy na 2027 rok

Darmowe szkolenie o oszustwach w crowdfundingu. Można dołączyć online

XXV sesja Rady Powiatu w Oświęcimiu z transmisją online

Ponad 5,8 mln euro dla Doliny Karpia. Powstaną szlaki, pumptrack i nowe miejsca wsparcia

Atak padaczki przy ulicy Obozowej. Policjant i pielęgniarka ruszyli z pomocą

Teatr przejmuje Oświęcim - przed nami XII Tygiel Teatralny 2026

Kolorowy świat dziecięcej wyobraźni w Oświęcimskim Centrum Kultury

Syreny zabrzmią w powiecie wadowickim. Ich dźwięk może dotrzeć do sąsiednich powiatów
Przydatne dane teleadresowe
- Urząd Miejski w Chełmku - kontakt, godziny, wydziały i sprawy do załatwienia
- Miejski Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Kętach - kontakt, godziny, awarie, e-BOK
- Zarząd Budynków Mieszkalnych w Oświęcimiu - kontakt, godziny, wynajem lokali
- PZOZ Polanka Wielka - kontakt, poradnie i apteki
- Urząd Stanu Cywilnego w Osieku - kontakt, godziny, śluby, odpisy aktów
- Oświęcimskie Centrum Kultury - bilety, godziny kasy i stała oferta
