Sorrentino wraca - La Grazia z Toni Servillo zadaje pytania o miłosierdzie

FOT. CK w Oświęcimiu
W Oświęcimiu warto zwolnić na chwilę i wsiąknąć w nowy świat Paolo Sorrentino. La Grazia to film, który jednocześnie bawi i rozbija kilka utartych pewników na temat władzy, winy i przebaczenia.
- La Grazia pokazuje, jak władza i miłosierdzie potrafią mieszać się w jednym człowieku
- Sorrentino zmusza do myślenia - i Toni Servillo robi to tak, że nie da się być obojętnym
La Grazia pokazuje, jak władza i miłosierdzie potrafią mieszać się w jednym człowieku
Paolo Sorrentino zabiera widza w kameralną, ale intensywną podróż po zakamarkach sumienia - bohaterem jest uwielbiany przez miliony prezydent, dysponujący prawem łaski. U schyłku kadencji staje przed wyborem, który nie mieści się w prostych kategoriach: czy darować brutalny akt uznany za miłosierdzie, czy spojrzeć na zbrodnię popełnioną z miłości. Reżyser, znany z Oscara i filmów takich jak Wielkie piękno czy Młodość, serwuje tę opowieść z subtelnym humorem i wyczuciem rytmu. 🎬
Sorrentino zmusza do myślenia - i Toni Servillo robi to tak, że nie da się być obojętnym
W centrum stoi rola Toniego Servillo, nagrodzona w Wenecji, która nadaje całej historii wielowymiarową twarz - to aktorska praca, która bierze za gardło i zostawia z pytaniem, jak sami byśmy się zachowali. Film nie podaje gotowych odpowiedzi, za to proponuje błyskotliwe obserwacje o odpowiedzialności, lekkości bytu i drodze do wewnętrznej harmonii. To kino, które działa równie mocno na intelekt, co na serce. ❤️🙂
La Grazia to propozycja dla tych, którzy lubią kino z dreszczem refleksji - zabierzcie znajomych, rodzinę, sąsiadów i sprawdźcie, jak rozmowa po seansie potrafi przedłużyć film o kolejne sceny w rzeczywistości.
na podstawie: OCK.
Autor: krystian
