19-latek stracił prawo jazdy po pędzeniu 117 km/h przez Kęty

Policjanci z oświęcimskiej drogówki zatrzymali kierowcę, który w obszarze zabudowanym jechał z rażąco przekroczoną prędkością. Interwencja zakończyła się zatrzymaniem prawa jazdy, mandatem i punktami karnymi.
Policjanci z oświęcimskiej drogówki zatrzymali w czwartek rano na ulicy Słowackiego w Kętach samochód marki Renault. Według pomiaru urządzenia kierowca poruszał się w terenie zabudowanym z prędkością 117 km/h. Jak podaje Policja:
“Policjanci z oświęcimskiej drogówki przerwali szybką jazdę młodemu kierowcy. 19-latek w obszarze zabudowanym jechał samochodem z prędkością 117km/h.”
Za kierownicą siedział 19-latek z gminy Kęty. Funkcjonariusze zatrzymali mu dokument prawa jazdy - decyzją służb kierowca stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Nałożono także mandat w kwocie 2000 zł oraz doliczono 14 punktów karnych.
W kontekście zmian przepisów policja przypomina, że od 3 marca br. obowiązuje rozszerzenie zasad dotyczących zatrzymywania uprawnień - jak informowano:
“Przypominamy, że od 3 marca br. prawo jazdy na trzy miesiące traci również kierowca, który przekroczy prędkość o więcej niż 50 km/h poza obszarem zabudowanym.”
W komunikacie funkcjonariusze apelują o rozwagę i trzeźwość na drodze. Jak podaje Policja:
“Policjanci apelują o przestrzeganie przepisów, trzeźwość oraz rozsądek na drodze.”
Lista wysokości mandatów za przekroczenie prędkości została przytoczona przez służby - zastosowanie sankcji zależy od skali naruszenia i ewentualnej recydywy. W tym przypadku zastosowano środki przewidziane dla znaczącego przekroczenia prędkości w obszarze zabudowanym.
To ryzykowne zachowanie pokazuje, jak szybko lekkomyślność kończy się utratą uprawnień i poważnymi finansowymi konsekwencjami — konsekwencjami, które w ruchu drogowym dotykają nie tylko kierowcy, lecz także potencjalnych ofiar.
na podstawie: Policja Oświęcim.
Autor: krystian

