Tysiąc dwieście rowerowych historii - XXV Rodzinny Rajd Rowerowy w Oświęcimiu

3 min czytania
Tysiąc dwieście rowerowych historii - XXV Rodzinny Rajd Rowerowy w Oświęcimiu

FOT. MOSiR Oświęcim

W sobotę miasto zamieniło się na kilka godzin w jeden wielki peleton - rodziny, sąsiedzi i cały przekrój mieszkańców ruszyli razem, by odkrywać zakątki ziemi oświęcimskiej. Start i meta przy Stadionie MOSiR w Oświęcimiu były miejscem spotkań, rozmów i śmiechu, a trasa pokazała, że lokalne drogi potrafią być równie atrakcyjne co weekendowe plany. 🚴‍♂️😊

  • Przejechali ponad 30 km i zatrzymali się tam, gdzie czekał odpoczynek i chłodna woda
  • Zatrzymywali się, bawili i oglądali pokazy więc dzień był rodzinny i głośny od śmiechu
  • Zabezpieczyli trasę, postawili na współpracę i podziękowali tym, którzy pomagali

Przejechali ponad 30 km i zatrzymali się tam, gdzie czekał odpoczynek i chłodna woda

W rajdzie wzięło udział ponad 1200 osób, które 21 czerwca wyruszyły spod Stadionu MOSiR w Oświęcimiu na trasę liczącą ponad 30 km. Po drodze peleton mijał kolejne miejscowości - tu warto zatrzymać wzrok na mapie i poczuć skalę wyzwania:

  • Oświęcim - start i meta
  • Zaborze
  • Łazy
  • Grojec
  • Poręba Wielka
  • Monowice
  • Włosienice

W połowie trasy organizatorzy zaplanowali półmetek na boisku LKS Poręba Wielka, gdzie można było złapać oddech i uzupełnić siły. Przy trasie czuwali ratownicy medyczni i serwis techniczny, a wsparcia sprzętowego dostarczył Salon Rowerowy Krzysztof Tokarz, co sprawiło, że wiele kolarskich „awarii” skończyło się ekspresowym powrotem do peletonu.

Zatrzymywali się, bawili i oglądali pokazy więc dzień był rodzinny i głośny od śmiechu

Na mecie przy Stadionie MOSiR czekały ciepłe posiłki przygotowane przez Restaurację Skorpion, a najmłodsi dostali miejsce do zabawy - dmuchańce, malowanie twarzy, maskotka Burger King i stoiska z popcornem oraz watą cukrową przyciągały uśmiechy. Pokaz choreografii cheerleaders w wykonaniu wychowanki Szkoły Tańca Millenium był jednym z punktów programu, a pokaz sekcji JU-JITSU zainteresował tych, którzy woleli podpatrzeć techniki samoobrony.

W konkursach na mecie wyłoniono m.in. najstarszego i najmłodszego samodzielnie przejeżdżającego uczestnika oraz najbardziej liczną rodzinę z tym samym nazwiskiem - takie momenty dodają wydarzeniu ludzkiego wymiaru i przypominają, że rajd to nie tylko kilometry, ale historie poszczególnych rodzin.

Zabezpieczyli trasę, postawili na współpracę i podziękowali tym, którzy pomagali

Organizacja takiej imprezy to logistyka i ludzie stojący za kulisami. W zapewnienie bezpieczeństwa zaangażowane były służby mundurowe i straże pożarne z regionu, a także zespoły ratownicze i lokalne stowarzyszenia rowerowe. Wsparcie sponsorów i lokalnych firm pozwoliło na sprawne działanie - głównym sponsorem była firma Operator Gazociągów Przesyłowych GAZ- SYSTEM S.A., a wśród partnerów były m.in. Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Oświęcimiu, Salon Rowerowy Krzysztof Tokarz oraz Restauracja Skorpion.

Dziękując uczestnikom i wolontariuszom, organizatorzy już dziś zapraszają do udziału w kolejnej edycji - za rok pojawi się XXVI Rodzinny Rajd Rowerowy. Jeśli lubisz ruch na świeżym powietrzu i społeczną atmosferę wydarzeń miejskich, ten rajd to coś, co warto wpisać w kalendarz rodzinnych planów. 🚴‍♀️

na podstawie: MOSiR Oświęcim.

Autor: krystian