Na Tęczaku ryby były kapryśne, ale wędkarze pokazali cierpliwość

Na zbiorniku Tęczak w Zatorze od rana wszystko kręciło się wokół spokoju, precyzji i odrobiny szczęścia. Podczas spławikowych zawodów Zatorskiego Towarzystwa Wędkarskiego na starcie stanęło 23 zawodników, a przy brzegu szybko wyszło na jaw, że ładna pogoda nie idzie w parze z łatwym łowieniem. Tego dnia liczyła się przede wszystkim cierpliwość, bo ryby długo nie chciały współpracować.
- Poranek nad Tęczakiem zaczął się od kawy, ciasta i losowania stanowisk
- Ryby nie ułatwiały zadania, więc o wszystkim decydowała cierpliwość
Poranek nad Tęczakiem zaczął się od kawy, ciasta i losowania stanowisk
Zawodnicy spotkali się najpierw na zbiórce, gdzie organizatorzy zadbali o krótki poczęstunek i omówienie regulaminu. Potem przyszła chwila, którą w takich zawodach wielu traktuje niemal jak pierwszy sprawdzian – losowanie stanowisk. Każdy musiał pogodzić się z tym, co podsunęła loteria, a potem już tylko skupić się na wodzie i własnym pomyśle na łowienie.
Od godziny 8:00 do 9:50 uczestnicy mieli czas na rozpoznanie łowiska, przygotowanie zanęt oraz zestawów. Dopiero później padł sygnał do nęcenia, a po kolejnych 10 minutach rozpoczęło się właściwe łowienie. To właśnie ten moment zwykle odsiewa tych, którzy liczą na przypadek, od tych, którzy potrafią spokojnie budować wynik kawałek po kawałku.
Ryby nie ułatwiały zadania, więc o wszystkim decydowała cierpliwość
Choć pogoda sprzyjała spędzeniu dnia nad wodą, same ryby okazały się wyjątkowo ostrożne. Brania były chimeryczne, a każdy złowiony okaz wymagał pracy i wyczucia. Wędkarze musieli więc walczyć nie tylko ze sobą nawzajem, ale też z kaprysami łowiska, które tego dnia nie chciało łatwo oddać punktów.
Po godzinie 14:00 zmagania dobiegły końca, a do pracy przystąpili sędziowie, ważąc złowione ryby. Dopiero później, po wspólnym poczęstunku, ogłoszono wyniki i wręczono puchary oraz nagrody. Najlepiej poradził sobie Robert Kajfasz, który wypracował wyraźną przewagę nad resztą stawki.
Wyniki zawodów:
– 1. miejsce – Robert Kajfasz – 5,430 kg
– 2. miejsce – Andrzej Rokita – 1,350 kg
– 3. miejsce – Dariusz Czekan – 1,130 kg
– 4. miejsce – Jacek Zimnal – 0,990 kg
– 5. miejsce – Jerzy Hołota – 0,960 kg
Na Tęczaku znów okazało się, że w wędkarstwie nie wystarczy dobry sprzęt i ładna pogoda. Trzeba jeszcze umieć odczytać wodę i nie tracić rytmu wtedy, gdy ryba milczy najdłużej.
na podstawie: Urząd Miejski w Zatorze.
![]()
Ostatnie Artykuły

NIK pyta rodziców z Zatora o program „Aktywny Rodzic”

Rajsko znów zatrzyma się przy pamięci o boju z 1939 roku

Filmowe lekcje wracają do Oświęcimia - rusza Edukacja Młode Horyzonty

Muzyka, lasery i hokej na Rynku. Święto Oświęcimia przyniesie też utrudnienia

Podejrzane odgłosy na strychu zakończyły poszukiwania 46-latka

Pałac w Osieku ma nowych właścicieli. Pod wieżą jest ukryta komnata

Radni gminy Oświęcim spotkają się na XXXIII sesji. Będzie transmisja

MyBestCeramide Shot+HA – nowy shot ceramidowo-hialuronowy od MyBestPharm

Masz pomysł na Oświęcim - dołącz do Akademii i zmieniaj okolice

Oświęcimskie Centrum Kultury otwiera sezon pełen tańca, sztuki i nowych pasji

W Bibliotece opowieść ruszy w rytm kroków niedźwiedzia

Włosienica podziękuje za plony - dożynkowe święto z muzyką

Pławy świętują plony - muzyka, tradycja i wspólny stół

Klimatyzacja domowa w Poznaniu - wybór odpowiedniego fachowca do montażu
Przydatne dane teleadresowe
- Urząd Gminy Polanka Wielka - kontakt, godziny, wydziały i e-usługi
- Ośrodek Pomocy Społecznej Gminy Oświęcim w Grojcu - kontakt, godziny, świadczenia
- Apteki Chełmek, powiat oświęcimski - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Oświęcimskie Centrum Kultury - bilety, godziny kasy i stała oferta
- Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Przeciszowie - kontakt, godziny, zasiłki i wsparcie dla mieszkańców
- MOKSiR Chełmek - kontakt, godziny, zajęcia i cennik
