[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Zagłębie Sosnowiec – Unia Oświęcim 4:3 po dogrywce

[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Zagłębie Sosnowiec – Unia Oświęcim 4:3 po dogrywce

W czwartkowe popołudnie w Sosnowcu padł wynik 4:3 po dogrywce, a Zagłębie dopisało sobie bardzo cenne zwycięstwo w rywalizacji o brązowy medal Tauron Hokej Ligi. Gospodarze, którzy po pierwszym meczu prowadzili już 1:0 w serii, zrobili kolejny krok w stronę pierwszego medalu od 36 lat, a dla Unii Oświęcim była to bolesna porażka w spotkaniu, w którym nie było miejsca na potknięcie.

Szalony początek i szybka odpowiedź Unii

Od pierwszych minut mecz miał tempo, które od razu podniosło ciśnienie kibicom obu stron. Zagłębie ruszyło mocno i już w 6. minucie objęło prowadzenie po trafieniu M. Bernackiego, przy którym asystowali B. Ciura i M. Sozanski. Niespełna trzy minuty później sosnowiczanie cieszyli się już z gola na 2:0, bo do siatki trafił A. Chmielewski po podaniach V. Bjorkunga i M. Roine.

Unia jednak nie zamierzała odpuszczać. Goście z Oświęcimia, którzy musieli wygrać, by utrzymać medalowe nadzieje, odpowiedzieli błyskawicznie. W 10. minucie bramkę kontaktową zdobył A. Soderberg, a asysty zapisano przy V. Heikkinenie i D. Tyczyńskim. To nie był koniec emocji w pierwszej tercji, bo w 13. minucie wyrównał D. Olsson-Trkulja, korzystając z dograń A. Peresunko i S. Petrasa.

W zaledwie kilka minut zrobiło się 2:2 i jasne było, że tego wieczoru nikt nie dostanie nic za darmo.

Chmielewski, Peresunko i Bjorkung rozstrzygnęli walkę

Po przerwie znów lepiej zaczęło Zagłębie. Już w 1. minucie drugiej tercji A. Chmielewski po raz drugi wpisał się na listę strzelców, tym razem po akcjach S. Brynkusa i M. Roine. Ten gol ustawił gospodarzy na prowadzeniu 3:2 po dwóch tercjach i dał im trochę oddechu przed decydującą odsłoną.

Unia w trzeciej tercji długo szukała wyrównania i w końcu dopięła swego. W 16. minucie ostatniej części gry A. Peresunko doprowadził do remisu 3:3, wykorzystując podania S. Petrasa i J. Kubesa. Dla oświęcimian był to moment nadziei, bo w tym momencie wszystko znów zaczynało się od początku.

Regulaminowy czas gry nie przyniósł jednak rozstrzygnięcia, więc o wszystkim musiała zdecydować dogrywka. Tam szybciej i skuteczniej zagrali gospodarze. Już w 1. minucie dodatkowego czasu V. Bjorkung zakończył akcję po asystach J. Alanena i A. Chmielewskiego, a Zagłębie mogło świętować wygraną 4:3.

Patrząc na tabelę, trudno o lepszy dowód, jak wyrównane było to starcie. Przed meczem Zagłębie zajmowało 2. miejsce z 81 punktami, a Unia była czwarta z 79 oczkami. Bilans sezonu też zapowiadał twardą walkę – sosnowiczanie mieli na koncie 21 zwycięstw i 11 porażek przy bramkach 107:78, a oświęcimianie 20 wygranych, 17 przegranych i bilans goli 126:91. W praktyce wszystko rozstrzygnęło się jednak w detalach, a te tym razem były po stronie Zagłębia.

Zagłębie SosnowiecStatystykaUnia Oświęcim
4Bramki3
2I tercja2
1II tercja0
0III tercja1
2Pozycja4
81Punkty79
WLLWWFormaLLWWL