Uwaga! Burze (komunikat RSO) Uwaga! Alert RCB (komunikat RSO)

Oświęcim oddał hołd tym, którzy za pomoc Żydom płacili życiem

Oświęcim oddał hołd tym, którzy za pomoc Żydom płacili życiem

FOT. Urząd Miasta w Oświęcimiu

Na placu Tadeusza Kościuszki w Oświęcimiu tego dnia panowała cisza, która mówiła więcej niż oficjalne słowa. Przy Grobie Nieznanego Żołnierza złożono kwiaty w Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. Obok miejskich władz stanęli samorządowcy, służby mundurowe i młodzież – w geście pamięci o ludziach, którzy w czasie wojny ryzykowali nie tylko własnym życiem, ale także życiem swoich rodzin.

  • Kwiaty na placu Kościuszki i wyraźny znak pamięci
  • Ulmowie i data, która niesie ciężar wojennej historii

Kwiaty na placu Kościuszki i wyraźny znak pamięci

W uroczystości uczestniczyli prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut, jego zastępca Andrzej Bojarski oraz radni, którzy wspólnie złożyli kwiaty w centralnym punkcie miasta. To był prosty, ale mocny gest – bez patosu, za to z czytelnym przesłaniem, że pamięć o pomocy udzielanej Żydom pod niemiecką okupacją wciąż pozostaje ważną częścią miejskiej tożsamości.

W wydarzeniu wzięli udział także przedstawiciele powiatu i gminy Oświęcim, służby mundurowe, dyrektorzy instytucji kultury, prezesi spółek miejskich oraz młodzież. Taka obecność pokazuje, że to nie była uroczystość wyłącznie ceremonialna. Wspólne stanie przy Grobie Nieznanego Żołnierza przypominało o ludziach, którzy w czasach terroru podejmowali decyzje graniczące z bohaterstwem.

Ulmowie i data, która niesie ciężar wojennej historii

Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów obchodzony jest 24 marca i został ustanowiony przez Parlament Rzeczypospolitej Polskiej w 2018 roku. Data nawiązuje do dramatycznych wydarzeń z 1944 roku, kiedy niemieccy żandarmi zamordowali rodzinę Ulmów oraz ukrywających się u nich Żydów.

Wśród ofiar byli Józef Ulma, jego ciężarna żona Wiktoria oraz sześcioro ich małoletnich dzieci. Razem z nimi zginęło także ośmioro Żydów z rodzin Didnerów, Grünfeldów i Goldmanów, którym polska rodzina dawała schronienie. To właśnie ten wątek najmocniej wybrzmiewa przy takich uroczystościach – pamięć nie zatrzymuje się na symbolu, ale prowadzi do konkretnych nazwisk, twarzy i wyborów, za które płacono najwyższą cenę.

na podstawie: Urząd Miasta w Oświęcimiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Oświęcimiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.