[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Unia Oświęcim – GKS Katowice 4:2

2 min czytania
[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Unia Oświęcim – GKS Katowice 4:2

Unia Oświęcim wygrała u siebie z GKS Katowice 4:2 i przerwała świetną serię lidera, który do piątkowego spotkania 20 marca 2026 roku przyjeżdżał do Oświęcimia z pięcioma zwycięstwami z rzędu. Gospodarze, czwarta drużyna tabeli z 79 punktami, zostawili za plecami zespół z pierwszego miejsca, mający na koncie 85 oczek.

Dwa szybkie ciosy i odpowiedź lidera

Początek należał do katowiczan, którzy już w 5. minucie wyszli na prowadzenie po trafieniu I. McNulty’ego, przy asystach J. Hofmana i S. Coatty. Na lodzie widać było, że goście chcą od razu narzucić swój rytm, ale Unia nie zamierzała oddawać tego meczu bez walki. Końcówka pierwszej tercji należała już do gospodarzy – najpierw w 18. minucie wyrównał S. Petras po podaniach R. Raca i J. Morrowa, a chwilę później, jeszcze przed syreną, M. Partanen dał oświęcimianom prowadzenie 2:1 po akcji z udziałem V. Heikkinena i R. Scarletta.

Druga tercja przyniosła szybki powrót GKS do gry. W 9. minucie J. Lundegard doprowadził do remisu 2:2, korzystając z asysty S. Andersona, i przez moment spotkanie znowu zrobiło się bardzo otwarte. Tyle że Unia odpowiedziała po chwili z dużą pewnością siebie. W 13. minucie A. Peresunko trafił na 3:2 po podaniu D. Olssona-Trkulji i R. Scarletta, a wynik po drugiej części gry jasno pokazywał, że gospodarze lepiej wytrzymali wymianę ciosów – po 40 minutach prowadzili 3:2.

Unia dowiozła przewagę do końca

W trzeciej tercji oświęcimianie nie dali już sobie wydrzeć inicjatywy. GKS próbował jeszcze podkręcić tempo, ale gospodarze kontrolowali wydarzenia i w 18. minucie przypieczętowali zwycięstwo. V. Heikkinen wykorzystał dogranie D. Olssona-Trkulji i J. Morrowa, podnosząc wynik na 4:2.

W samej końcówce katowiczanie jeszcze szukali sposobu, by odwrócić losy spotkania. W 59. minucie Eliasson znowu trafił do boksu karnego, a pod bramką Unii zrobiło się jeszcze sporo zamieszania, ale gospodarze nie wypuścili już wygranej z rąk. Na finiszu to właśnie oświęcimianie mogli unieść ręce, bo mecz z liderem tabeli zakończyli bardzo cennym zwycięstwem 4:2.

Ten wynik ma dla Unii spore znaczenie. Czwarta drużyna Tauron Hokej Ligi pokazała, że mimo niższej pozycji i słabszej serii przed meczem potrafi znaleźć sposób na rozpędzony GKS. Przy tak wyrównanej stawce każdy taki triumf waży podwójnie, a kibice w Oświęcimiu mogli po ostatniej syrenie poczuć, że ich zespół wciąż jest bardzo poważnym graczem w półfinałowej rywalizacji.

Unia OświęcimStatystykaGKS Katowice
4Bramki2
2I tercja1
1II tercja1
1III tercja0
4Pozycja1
79Punkty85
LLWWLFormaWWWWW

Autor: redakcja sportowa oswieciminfo.pl