Na Bulwarach sprawdzili nowe zabezpieczenia przed powodzią

FOT. UM Oświęcim
Na Bulwarach rozłożono osiem rękawów przeciwpowodziowych, które w kilka chwil zamieniły fragment terenu przy powstającym parku w próbę przed realnym zagrożeniem. Oświęcim sprawdził nie tylko sprzęt, ale też tempo działania ludzi, którzy w razie wezbrania wody muszą działać bez wahania. Po wszystkim zabezpieczenia złożono, a po mieście został wyraźny sygnał, że ochrona przeciwpowodziowa właśnie dostała mocne wsparcie.
- Na Bulwarach pojawiła się zapora, która ma działać wtedy, gdy woda zacznie naciskać
- Sprzęt za blisko 2 miliony złotych ma wzmocnić reakcję na kolejne zagrożenia
- Test przy powstającym parku miał sprawdzić nie tylko sprzęt, ale i współpracę
Na Bulwarach pojawiła się zapora, która ma działać wtedy, gdy woda zacznie naciskać
Podczas ćwiczeń na Bulwarach testowano rękawy przeciwpowodziowe kupione w ramach rządowego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. W terenie rozstawiono osiem elementów tworzących łącznie 180 metrów zapory, czyli rozwiązanie, które ma dać miastu więcej czasu i większą szansę na opanowanie zagrożenia, zanim sytuacja wymknie się spod kontroli.
W próbie uczestniczyli pracownicy spółek miejskich oraz druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej. To ważne, bo przy takich zdarzeniach liczy się nie sam zakup sprzętu, ale również to, czy ludzie potrafią działać razem, szybko i bez chaosu. Właśnie taki sprawdzian miał miejsce przy powstającym parku, gdzie nowe zabezpieczenia rozłożono, a potem sprawnie złożono po zakończeniu pokazu.
Sprzęt za blisko 2 miliony złotych ma wzmocnić reakcję na kolejne zagrożenia
Miasto pozyskało na ten cel blisko 2 miliony złotych, przy wkładzie własnym niecałych 170 tysięcy złotych. To już nie pojedynczy zakup, ale cały pakiet narzędzi, który ma podnieść gotowość Oświęcimia na różne sytuacje kryzysowe, od podtopień po awarie wymagające szybkiej organizacji działań.
Do miejskich służb, strażaków ochotników i podmiotów odpowiedzialnych za reagowanie trafiły między innymi:
- ciężarówka przystosowana do przewozu cysterny z wodą pitną,
- motopompa,
- koparko–ładowarka,
- przyczepa z najazdami,
- terminale satelitarne z dostępem do Wi‑Fi,
- dron z zestawem do transmisji obrazu,
- syreny alarmowe,
- agregaty prądotwórcze,
- rękawy przeciwpowodziowe.
Test przy powstającym parku miał sprawdzić nie tylko sprzęt, ale i współpracę
Takie ćwiczenia pokazują, czy system zadziała wtedy, gdy na ulicach zacznie się liczyć każda minuta. Sprawdzono więc nie tylko sam montaż rękawów, ale też organizację pracy i koordynację między miejskimi spółkami a ochotniczymi strażakami. W razie zagrożenia właśnie ten element bywa decydujący, bo nawet najlepszy sprzęt nie pomoże, jeśli nie zgrają się ludzie i logistyka.
Dla Oświęcimia to kolejny krok w stronę mocniejszej ochrony przed powodziami i podtopieniami. Miasto zyskuje nie tylko sprzęt, ale też realne zaplecze, które można szybko uruchomić, gdy pogoda zacznie robić się niebezpieczna.
na podstawie: UM Oświęcim.
Autor: krystian
