Billoboard z informacją o wadliwym prawieMiasto Oświęcim walczy o zmianę niekorzystnych przepisów o podatkach i opłatach lokalnych, uchwalonych na wniosek Ministra Infrastruktury w 2016 roku. Billboardy z informacją o stratach, jakie poniosło miasto stanęły w czterech punktach w mieście. Interpelację w tej sprawie złożył radny Jakub Przewoźnik.

Odpowiedź prezydenta Janusza Chwieruta

Odpowiadając na Pana interpelację z dnia 14.09.2021 r., dotyczącą bilbordów o treści „Tworząc wadliwe prawo, rząd PIS pozbawił miasto Oświęcim 11 milionów złotych” informuję, że pomysł kampanii informacyjnej był mojego autorstwa. Billboardy są własnością miasta, a koszty związane z przygotowaniem projektu, drukiem oraz ich wyklejeniem wyniosły 3.628 zł. Miejskie billboardy wykorzystywane są do kampanii informacyjnych oraz promocyjnych miasta Oświęcim i nie ma możliwości komercyjnego wynajęcia tych powierzchni na inne cele. Kampanię dotyczącą pozbawienia miasta Oświęcim, a tym samym jego mieszkańców tak ogromnych środków finansowych uważam za celową i zasadną. Liczę, że ta forma protestu odniesie właściwy skutek a absurdalne przepisy, które pozbawiają lokalne samorządy znacznych pieniędzy zostaną zmienione. Przypominam, że nasze miasto straciło już 11 milionów złotych. Jeśli wadliwe przepisy nie zostaną zmienione do końca listopada tego roku, to kolejne straty z tego tytułu w budżecie miasta będą wynosiły w przyszłym roku ponad 2 mln zł. Rozumiem, że Pana interpelacja jest wyrazem troski o finanse miasta i potwierdzeniem słuszności prowadzonej kampanii. I za to bardzo Panu dziękuję.

Jestem przekonany, że Panu Radnemu jak i całej Radzie Miasta zależy na rozwiązaniu tego problemu prawnego dotyczącego finansów miasta. Pieniądze uzyskane w wyniku doprecyzowania przepisów w podatku od nieruchomości, na których znajduje się infrastruktura kolejowa zostaną przeznaczone na realizację potrzeb mieszkańców Oświęcimia.

Odpowiedź prezydenta Janusza Chwieruta

Interpelacja Radnego Jakuba Przewoźnika

Więcej o sprawie na stronie: Wadliwe prawo