Piwo na stolikach, a koncesji brak - interwencja w oświęcimskim lokalu

Piwo na stolikach, a koncesji brak - interwencja w oświęcimskim lokalu

FOT. Policja Oświęcim

Na stolikach stało piwo, w lodówce czekały kolejne butelki, ale lokal gastronomiczny w Oświęcimiu nie miał wymaganego zezwolenia. Dzielnicowi z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu ujawnili sprzedaż alkoholu podczas środowej kontroli rejonu służbowego. Właściciel lokalu usłyszał, że bez odpowiedniego dokumentu taka działalność wchodzi w obszar przestępstwa.

W środę wieczorem dzielnicowi podczas obchodu zauważyli, że w jednym z oświęcimskich lokali klientom podawane jest piwo. W środku znajdowała się lodówka, a w niej kilkanaście butelek tego alkoholu. Na stolikach siedzieli goście, którzy razem z zamówionymi daniami mieli podane piwo.

Policjanci przekazali właścicielowi, że przedsiębiorca, który chce sprzedawać albo podawać alkohol, musi wcześniej uzyskać stosowne zezwolenie. Taki dokument powinien znajdować się w lokalu, w którym prowadzona jest działalność. Gdy sprzedaż alkoholu odbywa się bez pozwolenia, przedsiębiorca popełnia przestępstwo.

Zgodnie z Ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, sprzedaż lub podawanie alkoholu bez wymaganego zezwolenia jest zagrożone karą grzywny 1 800 000 złotych. Możliwy jest też zakaz prowadzenia działalności gospodarczej związanej ze sprzedażą lub podawaniem alkoholu, a także przepadek alkoholu.

“sprzedaż lub podawanie alkoholu bez wymaganego zezwolenia jest zagrożone karą grzywny 1 800 000 złotych”

To pokazuje, że brak koncesji nie kończy się na zwykłej kontroli. W takim przypadku stawka jest dużo wyższa - w grę wchodzi nie tylko wysoka grzywna, ale też zakaz dalszego handlu alkoholem i utrata towaru.

na podstawie: KPP w Oświęcimiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Oświęcim). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.